Są takie dni gdy wracam do przeszłości, patrzysz dwa, trzy, dziesięć, piętnaście lat do tyłu. Myślę o tym jaka byłam, co sprawiało mi przyjemność,ale także o tym ile osób mnie zraniło, poniżało i gnębiło. Pamiętam gdy odkryłam kanał pewnego let's playara Jasia, miał wówczas 17 lat i jego twórczosc na youtubie dawała mi wiele radosci. Uwielbiałam jego humor, charyzmę, to że tak bardzo szanował swoich widzów. Był popularny, lecz zawsze gdy pisałam do niego wiadomosc odpisywał, dawał mi rady w trudnych sytuacjach i mobilizację do podejmowania nowych wyzwań, czasami dostawał szybko odpowiedz, lecz z czasem gdy jego liczba fanów zaczęła w szalonym tempie wzrastać musiałam coraz bardziej zdawać sobie sprawę że Jaś nie jest tylko moim idolem i zaczyna zapominać o starych fanach. Lata mijały, moda na youtuberów przemijała, wiele popularnych osób pozamykało swoje kanały. Zdarzył się także ten dzień w którym kanał JDabrowsky przestał istnieć. Ale wracając do mnie, mam na imię Aleksandra, dziś mam już 22 lata, spędzam całe dnie samotnie w moim pustym mieszkaniu w centrum Warszawy, dalej szukając pracy która dawałaby mi jakąś satysfakcję. Staram się odszukać swojej drogi w życiu i poznać kogoś z kim mogłabym isć dalej przez świat. Jednak czuję że niedługo nastanie dzień który zmieni moje życie o 360 stopni.
____________________________________________________________________________
A więc o dzis zaczynam pisać moje ff o Jasiu :) Mam nadzieję ze spodoba wam sie
prolog. Jesli macie jakies pytania zapraszam na
ask, tam również będzie informacja
na temat 1 rozdziału :) Pozdrawiam ciepło
~Ola
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz